niedziela, 8 stycznia 2017

43. Labradoryty

Witam serdecznie wszystkich w nowym roku. Życzę wszystkim, aby był szczęśliwy i dużo zdrowia dla każdego z Was.
Dawno nie pisałam, ale cały czas coś robię ;-) Chciałam dzisiaj zaprezentować obszyte przeze mnie labradoryty - zakochałam się w tych kamieniach! Trochę się ich na początku bałam, ale przełamałam się w tym nowym roku i je obszyłam, Obszyte są haftem koralikowym, jedna z moich pierwszych prób, wcześniej tylko kaboszony obszywałam, a to też chyba ze 3 sztuki, więc mam nadzieję, że mi się udało. Oba wisiory zostały zawieszone na sznurze wykonanym ściegiem tubular herringbone na 2 koraliki, jeden jest zapisany na zapięcie magnetyczne, a drugi jest przekładany przez głowę.
Tak się prezentują:
Pierwszy wykonany z toho 15/o w kolorze silver-lined olivine, toho 11/o z tego samego koloru oraz opaque jet i opaque frosted jet, toho hex również w kolorze opaque jet i toho 8/o w kolorze inside color crytal metallic teal lined. W części centralnej labradoryt ;-)
 Drugi jaśniejszy od pierwszego - co widać ;-) - w kolorach toho 15/o galvanized starlight i rose gold, Toho 11/o opaque lustered dark beige, galvanized starlight i transparent topaz, toho 8/o również w kolorze galvanized starlight i FP 4mm w kolorze matte metallic flax.
 A tak prezentują się obydwa na raz :-)

czwartek, 10 listopada 2016

42. Indespiral i Russian Spiral

Szukając inspiracji trafiłam na zdjęcie bransoletki wykonanej ściegiem (?) indespiral. Spodobała mi się bardzo, oj bardzo - więc musiałam ją wykonać ;-) Zrobiłam ją w klasycznych kolorach (koraliki toho oczywiście): białym i czarnym i taki jest efekt:
Autorką ściegu (?) jest Aleta Ford Baker. A tutorial na taką bransoletkę znajdziecie w magazynie Bead & Button October 2005. Zapraszam do spróbowania.
Następną nowością jest ścieg russian spiral. Miły w pracy, szybko się robiło jak już się załapało o co chodzi :D Zrobiłam od razu dwie, szerszą i węższą, obie wykonane z koralikami toho bugle ;-) Jeszcze wypróbuję wersję z różnych rozmiarów toho, zobaczymy co mi z tego wyjdzie... ;-)

Miłego oglądania życzę i mam nadzieję, że prace się podobają :-)

środa, 26 października 2016

41. Kheops

Witam w ten niefajny dzisiejszy dzień ;-) Postanowiłam wam dziś zaprezentować komplet: naszyjnik z kolczykami, w dwóch wersjach kolorystycznych i dwóch różnych sznurach, na których wiszą ;-) Jeden to herringbone na trzy koraliki, drugi na cztery, ot - i cała różnica ;-) No i zawieszka wraz z kolczykami zrobiona jest z kheopsów, trochę czasu u mnie leżały i nabierały mocy, ale w końcu coś z nich stworzyłam ;-) Zapraszam do oglądania i miłego dnia wszystkim ;-)

czwartek, 13 października 2016

40. Chenille stitch

W trakcie wakacji wypróbowałam nowy ścieg - chenille stitch. Zrobiłam na razie dwie bransoletki, ale na pewno będzie więcej bo bardzo mi się ten ścieg spodobał ;-) Jedną bransoletkę zrobiłam cieńszą, ale podwójną, za to druga jest trochę grubsza. Pierwsza została wykonana z Toho 11/o w kolorach: Permament finish galvanized polaris oraz ceylon glacier.

 Druga została wykonana również z toho 11/o w kolorach: opaque - frosted jet oraz silver - lined lt. siam ruby.

czwartek, 6 października 2016

39. Kwiaty, kwiaty, kwiaty

Jak w tytule, dzisiaj będą kwiaty. Lato się skończyło, pogoda nas nie rozpieszcza, więc rozpieszczę was biżuterią w kwiaty ;-) Wykonane ukośnikiem, oczywiście z toho i wykończone stalą chirurgiczną. Oba schematy zaczerpnęłam z bloga Lidii. Zapraszam do oglądania ;-)




poniedziałek, 3 października 2016

38. Zakręcone bransoletki

Dzisiaj trochę szybciej niż ostatnio ;-) No, ale w końcu narobiłam biżutów, a że się wcześniej nie chciało zdjęć robić, to poszło hurtowo. Wszystkiego na raz pokazywać nie będę, więc po kolei ;-)
Dzisiaj chciałam pokazać zakręcone bransoletki zrobione na podstawie tutoriala koleżanki po fachu -  Kram Pauli. Oczywiście na jednej nie mogło się skończyć, więc zapraszam do oglądania:


czwartek, 29 września 2016

37. Hurtowo ;-)

Trochę mnie nie było, ale cały czas siedziałam w koralikach. Z czasem będę wrzucać, co zrobiłam, ale nie mogę dać wszystkiego na raz. W końcu co za dużo to niezdrowo. Dzisiaj pokażę bransoletkę, w czterech wersjach kolorystycznych, zrobione na podstawie wzoru od weraph. Co ja się będę do jednej sztuki ograniczać, od razu cztery ;-) Dzisiaj wyjątkowo dużo zdjęć, więc zapraszam do oglądania.
Pierwsza z nich:
 I z drugiej strony:
 I druga:
 Druga z drugiej strony :P 
 I kolejna:
 I z drugiej strony:
 Czwarta, ostatnia:
 No i oczywiście z drugiej strony:
 Wszystkie cztery razem: